10 sposobów na nudę w łóżku

W okresie tzw. tańca godowego trwa wzajemna fascynacja. Kochankowie starają się o siebie, pragną pokazać się z jak najlepszej strony i nie wychodzą z łóżka.

Dla sfery seksualnej to okres nowości, ekscytacji, wielkich uniesień. Trwa on przez pierwsze miesiące, a z czasem powoli słabnie i zamienia się w czas stabilizacji. Partnerzy poznają się i ustalają obraz swojego pożycia, w które z upływem czasu zaczyna wkradać się nuda.

Seks jest coraz rzadszy, coraz bardziej rutynowy, a przez to coraz mniej pociągający.

Osoby będące w długotrwałych związkach często pytają: co zrobić, aby seks był ciekawszy? Co zrobić, by w ogóle się chciało? Jak zabić nudę w seksie?

 

10 sposobów na nudę w seksie 

 

1. Randkowanie

Czy jesteście młodzi, czy starsi, czy macie za sobą kilkanaście miesięcy bycia w związku, czy kilkadziesiąt lat, nie zapominajcie o randkach. Zapraszajcie się na randki.

Randka, to czas celebrowania bycia razem. To niecodzienna sytuacja, o odświętnym charakterze, w której jesteście tylko we dwoje, przestajecie gonić za codziennością i skupiacie się na byciu razem.

Romantyczny wyjazd, wyjście z domu, czy uroczysta kolacja przy domowym stole – nie ważne w jaki sposób zorganizujecie randkę. Po prostu miejcie chwile tylko dla siebie, bo to buduje zażyłość i intymność, czyli niezbędne elementy udanego seksu.

 

2. Zachowanie odrębności

Aby między partnerami trwało seksualne napięcie muszą być odrębni. Każde musi mieć własne sprawy, własny świat, własne sekrety i własną intymność.

To zróżnicowanie sprawia, że ludzie są siebie ciekawi, że mają szansę na odkrycie czegoś nowego w drugiej osobie. A ciągłe poznawanie jest fascynujące i pozytywnie działa na chemię seksu.

Nie róbcie więc wszystkiego wspólnie. Niech każdy z was ma swoją własną przestrzeń, czas dla swoich przyjaciół, na swoje hobby.

Nie korzystajcie razem z łazienki, a tym bardziej z toalety, przecież to jest przestrzeń osobista. Gdy przywykniecie do nagości, przestanie być podniecająca.

Nie dłubcie przy sobie w nosie, nie puszczajcie w swoim towarzystwie bąków i nie drapcie się po zadku – to nie jest pociągające, w niektórych budzić wręcz może obrzydzenie.

Przesada w niczym nie jest dobra, także w bliskości.

Aby mieć udany seks trzeba być blisko, nie zatracając w tym siebie, zachowując swoją indywidualność.

 

3. Uwodzenie i prowokowanie

„On się kiedyś starał. Prawił mi komplementy, okazywał czułość, a to pocałował w szyję, a to puścił uwodzące oczko…”
„Ona się kiedyś starała, potrafiła wysłać zbereźną wiadomość, otrzeć się mimochodem, ale tak, że przechodził mnie dreszcz podniecenia…”

Z czasem, w ferworze codziennego życia, zapomina się o uwodzących gestach i prowokacyjnych zachowaniach, a szkoda.

Są to elementy życia we dwoje, które podtrzymują więź seksualną, poprzez podsycanie napięcia między partnerami, wzniecanie fantazji, stymulowanie aparatu seksualnego.

 

4. Dbanie o atrakcyjność na co dzień

Uwodzić i prowokować można także strojem, zapachem, ogólnym wyglądem. Niekoniecznie trzeba codziennie się stroić, bo wszystko co powtarzalne, z czasem staje się nudne. Warto po prostu dbać o siebie.

Przecież wiesz w jakim wydaniu jesteś dla niej/niego atrakcyjny/atrakcyjna.

Unikaj paradowania po domu w stylizacji, która wyraźnie nie podoba się partnerowi/partnerce. Można się ubrać wygodnie, a przy tym seksownie… Pamiętaj też o zadbanej bieliźnie. Nie chodź spać w powyciąganej piżamie czy przetartych slipkach.

Nie atakuj niemiłymi zapachami. Wyszczotkuj zęby po wstaniu z łóżka, czy zjedzeniu cebuli, przebierz się po ugotowaniu aromatycznej potrawy. Uczesz się, nawet wtedy, gdy cały dzień planujesz spędzić w domu.

„Uwielbiam, gdy mojej żonie wystaje ramiączko stanika spod tej niebieskiej bluzki…” „Dla mnie ważny jest zapach. Lubię, gdy on miło pachnie, także podczas bycia w domu.”

 

5. Odejście od rutyny w seksie

Każda para, z czasem, ustala swój własny seksualny rytuał.  Częstotliwość zbliżeń, miejsce, pora, okoliczności, przebieg gry wstępnej, najczęściej powtarzająca się pozycja, kolejność i sposób na osiągnięcie orgazmu – w stałych związkach stają się rutynowe.

Warto chociaż od czasu do czasu przełamać tę rutynę i spróbować czegoś innego. Szybki numerek, długa ars amandi, seks pod prysznicem, w dziennym świetle bądź całkowitej ciemności, wyszukane pieszczoty całego ciała zamiast stosunku, osiąganie orgazmu w innej niż zwykle kolejności i poprzez inne niż zazwyczaj rodzaje bodźców…

Wystarczy zmienić choć jeden z elementów utartego schematu na seks i już będzie inaczej, ciekawiej, mniej nudno.

 

6. Skupienie na doznaniach

W trakcie seksualnego zbliżenia skoncentruj się na doznaniach płynących ze zmysłów. Czuj całym ciałem, wąchaj, patrz, słuchaj, smakuj – doznawaj przyjemności odbieranej wszystkimi zmysłami lub takiej, która tobie najbardziej odpowiada.

Skup się na tym co się dzieje, a nie na tym co wydarzyło się albo ma się zdarzyć w twoim codziennym życiu. Nie rozmyślaj o pracy, nieumytych naczyniach, o książce, która cię zaciekawiła.

Myślenie podczas seksu nie o tym co się w danej chwili dzieje zmniejsza intensywność doznawanej przyjemności i sprawia, że zamiast być razem i blisko, ludzie są obok siebie.

 

7. Zabawy erotyczne

Seksem można się bawić – to go urozmaica.

Wykorzystywanie do seksualnych igraszek przedmiotów, napojów, czy jedzenia, inspirowanie się Kamasutrą, bądź filmem, przebieranki, scenki, odgrywanie ról, wymyślanie gier seksualnych, bądź używanie gotowych, uważne korzystanie z seksualnych fantazji, uruchamianie wyobraźni w trakcie seksu i dzielenie się tym z partnerem/partnerką – to przykłady pomysłów na ubarwienie zbliżeń.

Wystarczy odrobina wyobraźni, elastyczność, otwartość i zwyczajny seks można zamienić w niezapomniane seksualne uniesienie.

 

8. Otwartość na gadżety

Seksualnym gadżetem może być wszystko co da się bezpiecznie użyć do zwiększenia rozkoszy. Można poszukać w domu lub wykorzystać gotowe rozwiązanie z sexshopu. Nie trzeba odwiedzać sklepu stacjonarnego, choć to może być ciekawą przygodą dla dwojga. Wystarczy pod kątem gadżetów przeszukać Internet – także we dwoje, np.: w ramach seksualnej zabawy.

W sklepach erotycznych roi się od rozmaitych zabawek do seksu. Nie są to wyłącznie plastikowe, nieestetyczne atrapy penisów, ale zmysłowo pachnące olejki do masażu całego ciała, żele intensyfikujące doznania, lubrykanty, przeróżne masażery, wibratory, dildo i inne akcesoria erotyczne służące do urozmaicenia życia seksualnego. Każdy znajdzie coś dla siebie. Trzeba tylko chcieć otworzyć się na coś nowego.

 

9. Nieunikanie pikantnych treści

Wspólne oglądanie pornografii nie każdemu może przypaść do gustu, choć dla wielu par jest to sposób na nudę w seksie.

Oprócz filmów pornograficznych, jest wiele filmów erotycznych, w których seks pokazany jest w ładnej oprawie, zmysłowo. Jest także dużo podniecających scen miłosnych w filmach, które oglądamy w kinie.

Wiele kobiet ma słabość do opowiadań zabarwionych seksualnie, czy romantycznych powieści z pięknymi opisami scen miłosnych.

Wspólne oglądanie, czytanie, opowiadanie lub np.: wymienianie się seksownymi wiadomościami tekstowymi może służyć do budowania napięcia i uatrakcyjnienia sfery seksualnej związku.

 

10. Rozmowa o seksie

Dialog o seksie także może być ekscytujący, pobudzający, może rozbudzać pożądanie.

Rozmowa jest niezbędna do tego, by omówić wrażenia po i pragnienia przed, dowiedzieć się, czy trzeba coś zmienić, robić nieco inaczej. Za sprawą rozmowy poznajemy upodobania, potrzeby, pragnienia, możemy się im poprzyglądać, omówić je.

Brak skrępowania w mówieniu na temat pożycia przyczynia się do spadku napięcia podczas erotycznych uniesień, napięcia, które często ogranicza swobodę, spontaniczność i czerpanie w pełni z cielesnej bliskości z drugim człowiekiem.

 

Jak pokonać nudę w seksie?

Nie ma jednej odpowiedzi na to pytanie.

Każda para musi znaleźć własny sposób na pokonywanie nudy w seksie.

Pewne jest, że miłość, poczucie bezpieczeństwa, wzajemny szacunek, czułość, umiejętność komunikacji i pracy nad konfliktami przyczyniają się do udanego życia seksualnego. Sfera seksualna nie jest wyizolowanym elementem związku, ale stanowi jego integralną część. Dlatego aby dobrze działo się w seksie, partnerzy muszą czuć się ze sobą dobrze.

Pewne jest także to, że jeśli ktoś oczekuje, iż po kilku latach trwania związku nadal doświadczał będzie seksualnego zapatrzenia i fascynacji takiej jak na początku, to bardzo się rozczaruje.

O sferę seksualną trzeba dbać ciągle i niestrudzenie. Być w tym otwartym, elastycznym, spontanicznym i pomysłowym.