Hipolibidemia u mężczyzn

Gdy mężczyzna traci zainteresowanie seksem, kobieta obwiania siebie

Wcale nie tak rzadko przytrafia się sytuacja, kiedy to przychodzi do gabinetu psychologa kobieta w depresyjnym nastroju, mająca wyjaśnienie dla swojego nienajlepszego samopoczucia. Owo uzasadnienie stanowi przekonanie o braku atrakcyjności. Bierze się ono z przeżycia porzucenia w sferze seksualnej przez partnera. Gdy mężczyzna traci ochotę na seks kobieta, w pierwszej kolejności, obwinia siebie: nie jestem już dla niego atrakcyjna – myśli.

„Dawniej ciągle inicjował seks, czasami aż do znudzenia. Jak nie zaczepiał mnie w łóżku, to od czasu do czasu coś na ten temat powiedział, zapytał kiedy może się spodziewać. A od jakiegoś czasu nic. Zero zainteresowania z jego strony. Mało tego, gdy ja coś próbuje zacząć to najczęściej napotykam ścianę. Już nawet się nie tłumaczy, tylko mnie ignoruje, udaje, że nie wie o co chodzi, gdy się do niego przymilam. Przykre to jest. Bardzo mnie boli. Czuję się niechciana i nieatrakcyjna. Bo jak inaczej można tłumaczyć niechęć mężczyzny do seksu jak nie tym, że partnerka mu się nie podoba?”

Drugim w kolejności powodem utraty zainteresowania seksem przez mężczyznę, jest zdaniem jego partnerki kochanka.

„Zdradza mnie. Wszystko na to wskazuje. Ciągle jest zmęczony, niezainteresowany spędzaniem czasu wspólnie no i przede wszystkim, w ogóle nie w głowie mu seks. Kiedyś było inaczej. W międzyczasie odsunęliśmy się od siebie i pewnie poszukał sobie zastępczego towarzystwa. Ponoć mężczyźni tak mają, że poza związkiem szukają tego czego im w związku brakuje. Nie mam innego wyjaśnienia dla jego oziębłości. Bo jak inaczej można tłumaczyć niechęć mężczyzny do seksu jak nie tym, że uprawia go z kimś innym?”

Hipolibidemia, czyli zmniejszenie potrzeb seksualnych

Niechęć mężczyzny do seksu wynika najczęściej z przemęczenia, przewlekłej choroby, zażywanych leków, depresji, uzależnienia od środków psychoaktywnych (alkoholu, narkotyków), pracoholizmu i nawyków masturbacyjnych.

Zwłaszcza młody mężczyzna, za sprawą masturbacji, może być uwarunkowany na konkretny sposób dotyku i doznania wzrokowe. Dlatego nie czuje zadowalającego podniecenia w sytuacji pieszczot ofiarowanych przez partnerkę, co zniechęca go do podejmowania prób współżycia. Podobnie jak uzależnienie od pornografii, które wywołuje stępienie wrażliwości zmysłowej.

Dość często hipolibidemia u mężczyzn stanowi następstwo dysfunkcji seksualnych, np.: zaburzenia erekcji, czy parafilii (np.: ekshibicjonizm, pedofilia).

Poza tym powodem zmniejszenia potrzeb seksualnych u mężczyzn bywa tłumienie pożądania seksualnego. W seksie działa zasada wszystko albo nic. W związku z czym abstynencja seksualna daje hipolibidemię, także na poziomie hormonalnym.

Owszem, istnieje możliwość, że to partnerka przyczynia się do utraty pożądania u mężczyzny, ale zazwyczaj jedynie pośrednio.

Problemy w związku, w tym walka o dominację, niezaspokojona potrzeba miłości, traktowanie przez kobietę seksu jako relaksu, czy formy rozładowania napięcia seksualnego, a nie wyrazu więzi uczuciowej mogą powodować osłabienie lub zanik libido u mężczyzny.

Hipolibidemia u mężczyzn, a zmiany seksualności kobiet

Nie sposób również pominąć przemian społeczno-kulturowych, które są w stanie negatywnie wpływać na sprawność seksualną panów, także w obrębie libido.

Zbyt wysokie wymagania względem mężczyzny w sferze seksualnej, oczekiwanie otwartości, pomysłowości, bezwarunkowej sprawności, które są nieadekwatne do sposobu funkcjonowania danego mężczyzny mogą pozbawić go ochoty na seks.

Do tego trzeba pamiętać, że obecnie coraz więcej osób posiada doświadczenie seksualne i fakt ten nierzadko prowadzi do porównań, a także związanych z nimi: poczucia niespełnienia oraz zagrożenia. Mężczyźni są szczególnie wrażliwi na informacje dotyczące byłych kochanków swoich partnerek. Wiedza na ten temat zaprząta im myśli, niepokoi. Chcąc nie chcąc porównują się, co zwykle nie służy ich libido.

Hipolibidemia u mężczyzn – przyczyny mogą być różnorakie

Jak wynika z powyższego, czynników wywołujących u mężczyzn utratę zainteresowania seksem, podobnie jak u kobiet, jest wiele. Prócz tych już wymienionych, można jeszcze wspomnieć: stres, wrogość i niechęć do partnerki, kryzys lub zanik miłości w związku, pragmatyczne powody zawarcia związku, osobowość obsesyjno-kompulsywną. Ponadto ukryte tendencje homoseksualne bywają przyczyną hipolibidemii.

Ale to nie wszystko. Takie czynniki jak: ambiwalentne postawy wobec seksualności, opór względem form współżycia preferowanych przez partnerkę, brak motywacji do współżycia, czy wreszcie znudzenie seksem w związku są czynnikami wywołującymi hipolibidemię.

Hipolibidemia uogólniona i sytuacyjna

Hipolibidemia u mężczyzn, podobnie jak wszystkie inne problemy natury seksualnej, może być uogólniona, bądź sytuacyjna.

O hipolibidemii uogólnionej mówimy, gdy brak potrzeby seksualnej nie występuje wcale. Natomiast hipolibidemia sytuacyjna objawia się w konkretnych okolicznościach, np.: wyłącznie ze stałą partnerką. Wówczas istnieje możliwość, że jest wynikiem osłabienia atrakcyjności partnerki w oczach mężczyzny, czy jego relacji seksualnej poza stałym związkiem. Jednak najczęściej stanowi wyraz zaburzeń komunikacji lub innych problemów w związku.

I najczęściej, w takich okolicznościach, panowie pojawiają się w gabinecie specjalisty za namową partnerki, nierzadko w jej towarzystwie. Także sugestia specjalisty, np.: lekarza ogólnego i obawa o rozpad związku, bądź romans partnerki są powodami, które popychają mężczyzn do zasięgnięcia opinii specjalisty.

Leczenie hipolibidemii

Specjalista przeprowadza wywiad seksuologiczny, kieruje na badania, czasami konsultuje z kolegą o innej specjalności i dobiera odpowiednią formę terapii.

Leczenie zawsze być musi ukierunkowane na pokonanie przyczyny. Może obejmować oddziaływania farmakologiczne, psychoterapię, terapię partnerską/małżeńską, jak również trening i edukację w kwestii urozmaicenia współżycia seksualnego, rozwinięcia własnej atrakcyjności seksualnej i/lub seksualnego potencjału.


Poczytaj także:
Facet nie ma ochoty na seks, cz. 1.
Facet nie ma ochoty na seks, cz. 2.
Facet nie ma ochoty na seks, cz. 3.

Leave a Reply